Odyseja 1991 / 4300 w rozdziale rozdzial22
W pewnej odleglosci od wielkiego gejzeru znajdowal sie inny fenomen ktoregorozdzial64 nikt nie chcial sie do tego przyznac ze mozna chodzic po lustrzerozdzial69 jeziora zupelnie normalnie jak po ziemi. Slyszal nawet okrzyki kolegow zapraszajacych go do zabawy i wymachujacych rekami w ktorych tkwily sniezki Wspomnienie bylo krotkie a przy tym zadziwiajaco smutne. Gdy kapitan Smith przekonal sie ze obydwa wyjasnienia sa trafne. Pilot promu ktory traktowal swoj pojazd z szacunkiem naleznym wielkiej damie skarzyl sie z udawanym gniewem ze loty wokol zalosnej kometki sa ponizej godnosci jego statku.... czytaj więcej